Złoto dla Sonji Henie
Konkurs łyżwiarzy figurowych na igrzyskach w Sankt Moritz miał wysoki poziom, chociaż warunki do jazdy były bardzo trudne. W jeździe indywidualnej kobiet bezkonkurencyjna była 16-letnia Norweżka Sonja Henie, która zdobyła swój pierwszy złoty medal olimpijski. Od tej pory królowała na olimpijskiej tafli lodowej do 1936 r. Norweżka zrewolucjonizowała łyżwiarstwo figurowe. Do swoich programów wprowadziła wiele nowych elementów, m. in. piruet w wadze i balet klasyczny, oraz zharmonizowała poszczególne ewolucje z muzyką. Sonja Henie przyczyniła się także do rewolucyjnych zmian kobiecego stroju w jeździe figurowej. Mówiono o niej i oglądano jej występy z zachwytem. W jeździe indywidualnej mężczyzn Szwed Gillis Grafström obronił swoją czołową pozycję, zdobywając trzeci złoty medal olimpijski, przed aktualnym mistrzem świata i wicemistrzem olimpijskim Willy Bocklem z Austrii. Brązowy medal zdobył Belg Robert van Zeebroeck. Grafström, godny następca niezapomnianego Ulricha Salchowa, robił doskonałe wrażenie swoją pewnością i precyzją w jeździe obowiązkowej oraz niemal bezbłędną jazdą dowolną. Böckl jeździł bardziej ryzykownie, ale z większą dynamiką. Ostatecznie wygrał Grafström przed Bocklem.